Inicjatywa dr Wojciecha Muszyńskiego z „Glaukopis” Pismo Społeczno–Historyczne: zwraca się do Rodaków z prośbą o podpisanie petycji wzywającej do likwidacji sowieckiego obelisku „braterstwa broni” szpecącego warszawska Pragę.
Protest przeciwko przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni w Warszawie
| Do: Rada Miasta Stołecznego Warszawy Sekretariat Biura Rady - PKiN 00-901 Warszawa pl. Defilad 1, XX p. pok. 2013 22 656 78 30 |
||
| Społeczny Komitet Protestu Przeciwko Przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni (tzw. „Czterech Śpiących”) wraz ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej i Fundacją „Wolność i Demokracja”, przy wsparciu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, zwraca się do władz stołecznego miasta Warszawy o podjęcie decyzji w sprawie definitywnego usunięcia Pomnika Braterstwa Broni z przestrzeni publicznej stolicy i ostatecznego przekazania go do miejskiego magazynu lub do skansenu komunistycznych rzeźb w Kozłówce. Ten pomnik komunistycznej propagandy, sprzeczny z historyczną rzeczywistością, jest dla Polaków symbolem serwilizmu i hańby - tym bardziej niemożliwym do zaakceptowania, że obrażającym pamięć i godność żołnierzy AK, WiN i NSZ zamęczonych w katowniach i więzieniach NKWD i UB znajdujących się w czasach stalinowskiego reżimu w najbliższej okolicy dotychczasowej lokalizacji pomnika. Gdy 18 listopada 1945 roku uroczyście odsłaniano pomnik, kilkaset metrów dalej trwały przesłuchania, mordowano ludzi i chowano potajemnie w bezimiennych zbiorowych mogiłach. Domagamy się uszanowania Ich Pamięci! Kwestia ulokowania takiego pomnika w stolicy jest sprawą dotyczącą nie tylko mieszkańców Warszawy, ale wszystkich Polaków - zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, którym bliska jest pamięć o bohaterach polskiego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego. Społeczny Komitet Protestu Przeciwko Przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni, wraz z organizacjami wspierającymi, zwraca się z gorącą prośbą do wszystkich Rodaków o składanie swoich podpisów pod tą petycją. | ||
|
|
|
|
- ten oczywisty dla Polaków gest nie powinien nikomu zająć więcej niż DWIE MINUTY. wystarczy kliknąć w link na początku niniejszszej notki i podpisać, a TEN symbol sowieckiej okupacji zniknie... być może.

Koniec lat 40. Uroczystość rocznicy bitwy pod Lenino (Źródło: PAP)

kontynuując rozważania blogera Harcerza, podtrzymuję opinię o rasistowskim podejściu redaktora Tomasza Lisa. tylko nazistowski prowokator poniża Polaków kosztem mniejszości, generując złość i uprzedzenia u mniej odpornych Rodaków.
obecnie trwa głosowanie nad Patronem "Konfederacji Rzeczypospolitej Blogerów i Komentatorów", więc wstąp i głosuj - każdy Konfederat ma prawo wyboru Św. Andrzej Boboli
kopia notki z portalu kanadyjskiej Polonii: www.goniec.net. czy to prawda? - chyba tak...
a w nagłówku, jakże aktualny obraz "Ostatnia chudoba" pędzla Aleksandra Kotsisa z 1870r
Jak piszą media koszt rozbiórki oraz odnowienia tego całego bolszewickiego monumentu głoszącego chwałe sowieckich najeźdźców i zbrodniarzy — wynosi około 1 mln zł. Zbolszewizowane władze m.st. Warszawa zamierzają po kosztownej renowacji tego sowieckiego pomnika — choć przypomina on wszystkim niechlubne czasy komunizmu, pozostawić go jednak w pobliżu dawnej praskiej lokalizacji.
Jest to kolejną sowiecką zbrodnią, bo przecież miastu brakuje pieniędzy na przedszkola oraz jedzenie dla polskich dzieci.
Komunistyczni masowi mordercy, tow. Gomułka i tow. Bierut — jako obywatele sowieccy oraz agenci sowieckiej zbrodniczej policji NKWD — zbudowali sobie w Warszawie symbol sowieckiej dominacji w Polsce.
Ten stalinowski monument komunistycznego zakłamania powinien zniknąć z Warszawy.
————————
Zob.: http://salski.nowyekran.pl/post/46992,petycja-spolecznego-komitetu-protestu-przeciwko-przywroceniu-pomnika-braterstwa-broni-tzw-czterech-spiacych
*
http://www.fakt.pl/Bartoszewski-Nie-balem-sie-Niemcow-tylko-Polakow,artykuly,97310,1.html
http://m.nowyekran.pl/0856ed61805415d16f5542a4031d5810,14,0.jpg
- a może HGW, to JUŻ jest następca berlińskiego nadzorcy, wszak umożliwiła "niemiecki desant" 11.listopada,2011...
to by na świecie mnie nie było
o czym ja pamiętam,
dlatego z potępieniem nie przesadzam
Gdyby nie wyrachowanie Piłsudskiego i brak współpracy z białymi sowietów nie byłoby.
Gdyby nie ideały i lenistwo przodków i ówczesnego władcy Kacapstwa nie byłoby. A patrioci polscy na tym portalu dyskutowaliby nad ograniczaniem napływu żółtej zarazy przez prastarą polską rzekę amur
A pomniki nawet takie są po to aby unaoczniać niewolę i błedy przywódców i narodu- przy odpowiedniej informacji, a i to nie pomogło bo sługusy dalej rządzą tyko tylko kakaowe dziurki z białych zmienili na różnorakie maści