wobec aktu tzw. "prowokacji częstochowskiej" Ewy Żarskiej w dniu 10.lipca,2011r. nie pozostaje nic innego jak ostrzec innych Polaków przed wątpliwą przyjemnością jej agresywnego dziennikarstwa i uczyć się obrony.
w dzisiejszym świecie Katolik, a zwłaszcza Narodowiec nie ma lekko - wielu tzw. "dziennikarzy" za parę złotych premii lub awans chętnie zwyzywa, skopie i następnie cynicznie utrwali multimedialnie reakcje "celu dziennikarskiej interwencji". dlatego trzeba uważać, a zwłaszcza gdy zobaczy się np. persony takie jak na fotce poniżej bezceremonialnie wkraczające na Mszę Świętą:

sorki musiałem wykasować tą fotkę
Ewy Żarskiej
i Bartka Tomaszewskiego z łódzkiej ekipy Polsatu
ze wzgl. na prawa fot. Janusz Kubik, expressilustrowany.pl
musimy być "kuci na cztery nogi" zanim "profesjonalista" o drapieżnej mentalności Ewy Żarskiej wetknie nam mikrofon tam gdzie sobie tego nie życzymy i zanim krewki operator o mentalności wykidajły nabije nam guza swoją drogocenną kamerą - zatem wiedzmy, że:
- każdy ma prawo do prywatności i w przypadku uciążliwych działań fotoreporterów możemy domagać się ochrony swoich praw na drodze sądowej
- prawo do prywatności chronione jest przede wszystkim przepisem konstytucyjnym. Art. 47 przyznaje ochronę życia prywatnego wszystkim – również znanym artystom i celebrytom
- prawo do prywatności jest również chronione przez kodeks cywilny jako dobro osobiste każdego człowieka (art. 23-24)
- fotoreporterzy bez obawy mogą robić zdjęcia TYLKO osobom publicznym TYLKO w sytuacjach związanych z ich sytuacja zawodową, czyli np. podczas koncertów czy oficjalnych spotkań z fanami
- zdarzają się sytuacje, gdy sprowokowana przez fotografa osoba uderzy go lub uszkodzi sprzęt multimedialny - w takim przypadku należy wziąć pod uwagę czy w danych okolicznościach broniąca się osoba nie działała w stanie wyższej konieczności. stan wyższej konieczności to określenie z Kodeksu Karnego (art. 26). zgodnie z przepisem nie popełnia przestępstwa ten, kto ratując dobro chronione prawem poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.
- gdy zło zostanie wyrządzone trzeba złożyć w sądzie wniosek o tzw. zabezpieczenie dowodu i wówczas wszystkie materiały zgromadzone przez natrętów będą zarekwirowane do analizy przez właściwe organa jurysdykcji
więcej info tutaj:
niestety - agresja sowieckich żurnalistów osiąga szczyty absurdu, więc trzeba się bronić. tyle, że aby się bronić w sposób cywilizowany w kraju sowieckiej biurokracji musimy wiedzieć jak - wszak nie na darmo ukuto powiedzenie, iż najlepszą bronią jest wiedza - dlatego sowieci ją ukrywają ;)))
zatem czytajmy i uczmy się - przecież jesteśmy Chrześcijanami, więc gdy nie stać nas na ochronę w postaci np. "faszystów Zubrzyckiego", to używajmy naszej wiedzy nt. prawa. wszak ewidentnie jesteśmy traktowani niczym podludzie, więc musimy być "bardziej papiescy od papieża" i w żadnym wypadku nie powinniśmy bezceremonialnie bić nieproszonych gości vide znane nam wszystkim agresywne mniejszości tj. współcześni "ubermenschen":

kontynuując rozważania blogera Harcerza, podtrzymuję opinię o rasistowskim podejściu redaktora Tomasza Lisa. tylko nazistowski prowokator poniża Polaków kosztem mniejszości, generując złość i uprzedzenia u mniej odpornych Rodaków.
obecnie trwa głosowanie nad Patronem "Konfederacji Rzeczypospolitej Blogerów i Komentatorów", więc wstąp i głosuj - każdy Konfederat ma prawo wyboru Św. Andrzej Boboli
kopia notki z portalu kanadyjskiej Polonii: www.goniec.net. czy to prawda? - chyba tak...
a w nagłówku, jakże aktualny obraz "Ostatnia chudoba" pędzla Aleksandra Kotsisa z 1870r
Miałem wątpliwą przyjemność - prawdopodobnie jako pierwszy - poinformować o tej prowokacji dokonanej przez ekipę Polsat News.
http://normalny.nowyekran.pl/post/20303,polsat-news-dowiodl-ze-o-rydzyk-ma-racje
Oczywiście, w pełni popieram Pański apel.
Pozdrawiam
ps.
ciągle szukam tego filmiku, który nasi Uczestnicy Mszy nakręcili komórkami - już wiadomo gdzie on jest ???
Kodeksem ich i Prawem, a na koniec wymierzymy Sprawiedliwość.
Pozdrawiam
A bolszewicy, ubecy/esbecy jak dobrze wiesz byli i są różnej narodowości ...
"i w żadnym wypadku nie powinniśmy bezceremonialnie bić nieproszonych gości ..."
Uważasz, że należy bić z zachowaniem jakiejś ceremonii??? Tacy, jak Żarska i reszta bolszewickich prowokatorów, powinna wylatywać na kopach z wielkim hukiem, by na przyszłość pamiętali, że będąc u kogoś w gościnie, należy się odnosić z szacunkiem do gospodarzy!
wg. mnie sowietyzm to stan ducha - taka mentalna zależność od poczucia internacjonalnej potęgi, która urodzi każde anty-chrześcijańskie gwno w zamian za dobra materialne i zaspokojenie pychy.
Za prawdę chcesz banować??? To zachowujesz się dokładnie jak Tusk, Komorowski, Napieralski i reszta bolszewii z PO/SLD!
PS. Dopiero jak wszystkich szczerze przeprosisz za to, że bronisz bolszewików, bandytów, złodziei, oszustów ..., za swoje bolszewickie, szkodliwe dla Polski poglądy, to wtedy będziesz mógł oceniać innych ... normalnych ludzi.
Tylko nie wiem, czy pozwolą podać adres ...
Ale gdyby nie wyszło, to do jesieni wytrzymam i bez tych paczek ... :)
Pozdrawiam.
Poczytaj sobie więcej jego a się ze mną zgodzisz ... Choć z drugiej strony - szkoda na to czasu! :)
Pozdrawiam.
Jeśli tak, to dlaczego?
co ten ruch ma za zadanie?
a'propos - był już werbunek tamże ???
Bundesagenciaki i psyKremla wysyłają "bolandię" na orbitę kolonializmu i Polaków "nach Arbeit" z Kraju :(((
- komputeryzacja w służbie egzorcyzmów ;)))
Dobrze autorze, że przytoczyłeś przepisy prawne. Jakiego dobra wyższego nad dobro nienaruszalności cielesnej człowieka bronili ci ludzie? Kiedy wystąpił stan wyższej konieczności. Ktoś chciał kogoś zamordować, ktoś chciał zniszczyć ikonę Matki Boskiej? Czy dobro mojego spokoju jest wyższe niż nienaruszalność cielesna? Czy to, że ktoś mi przeszkadza w jakiejś czynności jest już wyższą koniecznością? Czyli nie tylko doszło do naruszenia zasad katolicyzmu a również do naruszenia prawa.
faralu nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale zasłanianie flagą wścibskiego obiektywu i liczne prośby o zaprzestanie nagrywania audio-video nie są naganne z punktu widzenia udziału w Liturgii Katolickiej.
faralu nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale kobiety z tyłkiem na wierzchu głośno komentujące słowa kapłanów są naganne z punktu widzenia udziału w Liturgii Katolickiej.
W zeszłym roku byłem w pewnej miejscowości na agroturystyce i w pobliskim kościele na wieży kurant co godzinę wygrywał swoje melodyjki, również w nocy, czyli naruszał moją prywatność w czasie kiedy miałem pełne prawo do ciszy, czy dawało mi to prawo do zniszczenia tego kuranta?
Sprawa ubioru zawsze była problemem w kościele. Do niedawno kobieta bez przykrycia głowy i ramion nie miała prawa wejść do kościoła, pilnują tego np. na Bałkanach, dziś u nas w kościele często zdarzają się dziewczyny z odkrytymi ramionami, czy też w dość krótkich sukienkach, chyba przestaje już to razić. Ja tylko kątem oka widziałem relację z tego incydentu i nie zauważyłem ta jakiejś osoby obnażonej, czy zachowującej się obscenicznie.
Msza odbywająca się na wolnej przestrzeni rządzi się swoimi prawami, nie możemy liczyć na absolutną ciszę i brak jakiś rozpraszających uwagę. Jeśli jednak komuś zachowanie tych osób przeszkadzało to mógł po prostu odejść w inne miejsce. Bijatyka jaka się tam wywiązała też w skupieniu przeszkadzała. Dlatego zamiast szukać obrony trzeba wyraźnie powiedzieć, tego typu zachowania nie są zgodne z nauką KK.
W internecie krąży wiele filmików, w których osoby uczuciowo związane z RM zachowują się w sposób agresywny. Normalnie człowiek na prowokatora popatrzy z politowaniem i pójdzie swoją drogą, dlaczego osoby związane z RM tak się nie zachowują?
Mat. 18:6 Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, lepiej będzie dla niego, aby mu zawieszono u szyi kamień młyński i utopiono go w głębi morza.
Mat. 18:7 Biada światu z powodu zgorszeń! Wprawdzie zgorszenia muszą przyjść, lecz biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi.
ps.
Ewa Żarska była w czasie Mszy Świętej w pracy na etacie - ergo - nie była tam prywatną osobą Uczestniczącą w Liturgii Katolickiej, ale świeckim rejestratorem rzeczywistości, która najwyraźniej jej nie odpowiada, więc zaczęła w nią agresywnie ingerować NARUSZAJĄC SFERĘ INTYMNĄ każdego uczestnika.
mamy się cieszyć że nie wkładała mikrofonu tudzież kamery babciom pod spódnice, kucając przy tym tak by ze zbyt małych/krótkich spodni wyszła jej kość cała ogonowa ???
Otóż w jednym kościele odbywała się msza. Akurat też w jednym z bocznych konfesjonałów "szła" spowiedź. "W dziupli" siedział Ojczulek cichy i skromny a w nawie rozzuchwalał się jakiś człek. Ojczulek nie bez skrępowania przeprosił penitenta, wstał i podszedł do rozrabiacza. z miłością położył mu dłoń na ramieniu, mówiąc "braaaacie". Po czym założył mu dźwignię (bo to były praktykant sztuk walki był) i wyprowadził z kościoła ("nic, nic, ten brat nasz potrzebuje orzeźwienia"). Tamże powiedział delikwentowi pro memoria:). Wrócił do konfesjonału. Raz jeszcze przeprosił penitenta. Mszy już nikt więcej nie zakłócał:).
Czyli: z miłością a skutecznie, NIE przez nakładanie po pysku.
Wiem, że wniosek nic nie da. Ale taki wnosek (ORAZ JEGO ODRZUCENIE) to świetny materiał na niektóre młyny, które mielą powoli, ale jak już przemielą, to patrz ostatnia akcja antonivivaldiego:).
http://s3.ifotos.pl/img/spodnie-o_hsppxqq.jpg
- choć zamiast zawstydzić mogłoby to ją bardziej podrajcować ;)))
:)
Uprzejmie proszę o powstrzymanie się od naruszania prawa autorskiego polegającego na publikacji w powyższym wpisie zdjęć autorstwa fotoreportera Expressu Ilustrowanego, a będących własnością Polskapresse oddział Prasa Łódzka. Z góry dziękuję.
Ich obecność przyjmuję raczej z rozbawieniem.
Z kolei, etap "nadstawiania drugiego policzka" (wobec nich) już dawno minął. Próbowałem z nimi rozmawiać - tak jak z podobnymi do nich trollami na innym forum o nickach "absurdello", "don_eugenio" etc. - owszem, także posiadającymi pewną wiedzę, ale używającymi tej wiedzy tylko i wyłącznie do robienia zamieszania i odciągania od sedna sprawy.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,1157,122427508,,kurs_ladowania_dla_TU_154_101_podany_przez_wieze.html?v=2
Dlatego teraz - by nie tracić na nich czasu - jak ich gdzieś widzę, to od razu informuję "kim są" ...
Pozdrawiam.
Co ty wiesz o katolicyzmie trollu?
Jezus powywalal stoly lichwiarzom na dziedzińcu świątyni.
tylko nie pozywajcie mnie, o "wyznawcy złotego cielca" premiowani za skandale, bo będzie śmiechu co-nie-miara na cały Naród (nie mylić z sowietami;))) - wszak sprawa z Ekspresem Ilustrowanym o prawa autorskie, to pawie jak "procesowanie się z prostytutką o gwałt" ;)))
Od wymierzania sprawiedliwości są odpowiednie powołane do tego instytucje.
Tak, Jezus rzeczywiście powywracał stoły lichwiarzom, na dziedzińcu świątyni, ale dlaczego to uczynił, już nie pamiętasz? Przeczytaj, opis w ew. św. Jana. "z domu mego Ojca nie róbcie targowiska" Ten przykład wspaniale wskazuje na, że z wiary nie można robić biznesu a nie na to, aby spory rozwiązywać metodą pięści. Tak nawiasem mówiąc, kiedy ostatni raz miałeś Biblię w ręku?
Ja mam maturę z religii w KK, gdyby ktoś powątpiewał, a Biblia zawsze stoi pod na półce przed moją twarzą i często do niej zaglądam, może dlatego mówię niezrozumiałe dla wielu rzeczy.
a co powiesz na metody z 1939r stosowane do budowania obowiązującego obecnie POrządku, czy to nie razi wytrawnego biblisty ???
Za to nie lubię nazewnictwa ani "bolandia" ani "wolska" mamy kraj który ma jakąś nazwę i przy tym pozostańmy. Nie podobały mi się metody tworzenia porządków, jak Pan to określa rodem roku 1939, choć mnie one bardziej przypominały lata 50 ubiegłego wieku ani za PiS ani za PO. Nie podoba też mi się ordynacja wyborcza, w której nie mogę głosować na człowieka a muszę na partię, uważam, że 90% polityków nie zasługuje na bycie posłami, senatorami, że nie chodzi im o Polskę a o własne ambicje lub finanse.
I wcale nie oznacza to, bym akceptował samosądy, wyzywania, rękoczyny, czy też posługiwanie się religią dla forsowania swojej polityki. Oddajmy Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie.
Chciałem również podziękować za dyskusję, może się jeszcze kiedyś spotkamy.