Publikuję oświadczenie Pana Krzysztofa Wyszkowskiego, w związku z wyrokiem sądowym, który nakazał przeprosić byłemu opozycjoniście Lecha Wałęsę za stwierdzenie, że „współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i pobierał za to pieniądze”.
Powiedziałem prawdę
Sopot, dnia 16 maja 2011 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 marca 2011 r. nakazał mi opublikowanie w audycjach TVP i TVN przeprosin wobec Lecha Wałęsy za to, że w 2005 roku powiedziałem, że „współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i pobierał za to pieniądze". Według tego orzeczenia mam w dodatku stwierdzić, że „To oświadczenie stanowiło nieprawdę".
W ostatnich dniach telefonują do mnie dziennikarze pytając, czy zlecę stacjom telewizyjnym wykonanie tego wyroku, ponieważ , jak miał ich poinformować TVN, dotychczas takiego zamówienia nie złożyłem, a wyznaczony przez sąd termin wykonania już minął. Przekazano mi również informację , też mającą pochodzić z TVN, że w wypadku odmowy wykonania wyroku, może go wykonać na własny koszt Lech Wałęsa, a następnie dochodzić zwrotu tych kosztów ode mnie przez komornika.
Mam poczucie, że Lech Wałęsa może bez problemu uzyskać poparcie TVN dla każdego dowolnego kłamstwa, ale ostrzegam, że w wypadku upowszechniania jakiegokolwiek oświadczenia w moim imieniu, a bez mojej zgody, będę dochodził swoich praw na drodze sądowej. Co do wyroku, to - posługując się formułą wypracowaną przez jednego z moich towarzyszy walki z kłamstwem, wspólnie rozpoczętej ponad trzydzieści lat temu w Komitecie Obrony Robotników - oświadczam:
Sąd - wykonując prawo - może rozmaite rzeczy. Moim zdaniem nie może jednak niczego włożyć w moje usta. Może orzec o obowiązku przeprosin i rozmaite inne postanowienia może... Ale nie może mnie zmusić, czy nakłaniać, do złożenia konkretnie sformułowanego oświadczenia, jeżeli miałbym głosić nieprawdę, zaświadczać coś, o czym nie jestem przekonany, albo - czego zupełnie nie rozumiem. Sąd zapewne lepiej ode mnie wie, że takie oświadczenie woli nie ma żadnej mocy prawnej [jako złożone pod przymusem lub w niewiedzy]. Jak rzekł dawno temu Stanisław Ossowski: co stałoby się z przekonaniem Anglików o insularnym charakterze ich ojczyzny, gdyby obłożyć takie twierdzenie ścisłym administracyjnym zakazem (lub nakazem)?
A gdyby sąd dowolną kazuistyką, czy dialektyką prawną, skłaniał mnie do przekonania (i publicznego głoszenia), że PRL była jednym z wydań niepodległego państwa polskiego albo KPZR wzorową partią demokratyczną świecącą Europie czy światu przykładem - czy mogę usłuchać wezwania do wygłoszenia takiego dictum, jako własnego przekonania? I kto ma prawo stosować środki przymusu doprowadzające człowieka do schizofrenii osądów, by przekonanie było sobie, a głoszone tezy – sobie?
Sądzę, że postanowienie sądowe co do przeprosin w tej postaci jest niczym więcej jak przekroczeniem (obrazą) czy kreowaniem prawa, które urąga wszystkiemu naraz: prawdzie, zdrowemu rozsądkowi, świadectwu źródeł i faktów, wolności słowa i przekonań, podmiotowości skazanego, który miałby głosić zdania, o których najlepiej wie, że urągają prawdzie. Jeśli sąd drwi z prawa nie pozostaje nic innego jak obywatelski sprzeciw w formie obrony prawa przed sądami i prawnikami. Można rzec - elementarne i niezbywalne nieposłuszeństwo.
Krzysztof Wyszkowski
Więcej o szczegółach sprawy można przeczytać na stronie skazanego: Sprawa Wyszkowskiego
lub w antagonistycznych wobec Wyszkowskiego mediach: Sprawa TW Bolka. Wyszkowski
Na wskazanych powyżej stronach można przeczytać, iż wyrok jest wg niektórych absurdalny, a kara zaskakująco dotkliwa:
...
Jak dotkliwa jest kara? Odczytanie nakazanego przez Sąd tekstu zajmuje ok. pół minuty. Koszt wyemitowania 30-sekundowego ogłoszenia w TVN w godz. 19:00-19:30, wg cennika na maj 2011 r., wynosi 55 000 zł. Tak więc samo oświadczenie w TVN to suma rzędu 100 tysięcy złotych. Dodajmy, iż Wyszkowski utrzymuje się z pisania felietonów, więc ma dochody „poniżej zdolności kredytowej". Dalszy przebieg wydarzeń można łatwo przewidzieć. Jeżeli Wyszkowski ogłoszeń nie da, prawdopodobnie wpierw zostanie skazany na grzywnę, potem na kolejną, przy czym kwoty mogą być rzędu dalszych dziesiątków tysięcy złotych. Następnym etapem będzie zajęcie majątku i dochodów przez komornika. Są to represje w stylu późnego stanu wojennego, kiedy to za druk ulotek zabierano „narzędzie przestępstwa" – samochód, którym je rozwożono, lub mieszkanie, w którym była drukarnia.
...
Precedens sprawy Wyszkowskiego można uznać za przejaw nowego zjawiska – przemocy sądowej. Zacznie ona niewątpliwie uderzać w coraz szersze kręgi badaczy, zwłaszcza tych najwartościowszych – młodych, idealistycznych, bezkompromisowych. Sytuacja staje się poważna i nie bardzo wiadomo, co z nią zrobić. Założyć Komitet Obrony Historyków, jeździć na rozprawy i zbierać składki na ogłoszenia publikowane w najlepszym czasie antenowym w TVN?
Krzysztofowi Wyszkowskiemu zostało już tylko kilka dni, bo wyrok jest prawomocny. Trzeba więc przestać udawać, że nic się nie dzieje. Władze III RP, niczym ekipa Gierka, czułe na każde zmarszczenie brwi ze strony zagranicy, są niewrażliwe na krajową opinię publiczną. Niczym w schyłkowym PRL, musimy zacząć odwoływać się do opinii międzynarodowej. Środowiska naukowe i artystyczne mają tutaj duże możliwości.
Nie sądziłem, że doczekam takiego déjà vu.
Marek Czachor
- dr hab. Marek Czachor, fizyk teoretyk, profesor Politechniki Gdańskiej. W stanie wojennym, będąc studentem trzeciego roku fizyki, został skazany przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni na 3 lata pozbawienia wolności.

W związku z powyższym po zapoznaniu się z opiniami oskarżonego i jego przeciwników proszę o ewentualną donację, jeśli Szanowni Czytelnicy uznają, że warto wesprzeć Weterana Solidarności w jego sądowych bojach:
odbiorca: Krzysztof Wyszkowski
adres: ul. Andersa 12/5
kod i miasto: 81-831 Sopot
nazwa banku: BZWBK 0/Sopot
nr konta: PL20109010980000000109171939
Kod SWIFT (BIC code) BZ WBK S.A.: WBKPPLPP
UWAGA!
To jest donacja na utrzymanie strony i taki trzeba podawać cel wpłat - NIE MOZNA apelować o wsparcie w innym celu. W przeciwnym wypadku policja skarbowa przejmie i zaora środki dla Pana Krzysztofa...
Wpłata do 10 000, 00 zł od jednego donatora jest nieopodatkowana - informacja, jaką uzyskał Nasz Skazany w swoim Urzędzie skarbowym.
Gdyby Autor ogłosił zbiórkę pieniędzy na Cel, wtedy musiałby mieć na to zgodę, jak np. na manifestację uliczną - vide ojciec Rydzyk, choć ciężko ustalić w tej chwili od kogo...
Niemniej w tym wypadku Pan Krzysztof nie ogłasza żadnej zbiorki i dobrowolne wpłaty na jego konto są jak wyżej ( do 10 000,00 zł bez problemu, tzn. 9 999, 00 zł)
ps.
pozdrowienia dla Rebeliantki :) i PODZIĘKOWANIA od Pana Krzysztofa

kontynuując rozważania blogera Harcerza, podtrzymuję opinię o rasistowskim podejściu redaktora Tomasza Lisa. tylko nazistowski prowokator poniża Polaków kosztem mniejszości, generując złość i uprzedzenia u mniej odpornych Rodaków.
obecnie trwa głosowanie nad Patronem "Konfederacji Rzeczypospolitej Blogerów i Komentatorów", więc wstąp i głosuj - każdy Konfederat ma prawo wyboru Św. Andrzej Boboli
kopia notki z portalu kanadyjskiej Polonii: www.goniec.net. czy to prawda? - chyba tak...
a w nagłówku, jakże aktualny obraz "Ostatnia chudoba" pędzla Aleksandra Kotsisa z 1870r
Pomóżmy Wyszkowskiemu – walczył o prawdę w naszym imieniu.
Potraktujmy wyrok jako narodowe zobowiązanie. To my byliśmy de facto pozwanymi, a Wyszkowski reprezentował nas odważnie i kompetentnie w sądzie.
"Oni" nie chcą zamknąć Wyszkowskiego, oni chcą go "wykończyć na raty", doprowadzając do bankructwa finansowego. Taki wariant zastosowali wobec Dariusza Ratajczaka. Tragiczna śmierć była tylko finałem wieloletniego znęcania się.
pozdrawiam :)
pozdrawiam
Nie zostawmy Wyszkowskiego w potrzebie. Pamiętajmy o Ratajczaku, który pozostał osamotniony i zapłacił najwyższą cenę.
Po pierwsze - Lech Wałęsa PUBLICZNIE deklarował ujawnienie TW Bolka.
Po drugie - Lech Wałęsa stwierdził, że "Bolków było wielu".
Po trzecie - Lech Wałęsa oznajmił, że "TW BOLEK to podsłuchy".
Z faktu pierwszego wynika, że Lech Wałesa wie, kim jest TW Bolek.
Z faktu drugiego wynika, że Lech Wałęsa wie, że i TW Bolków było wielu.
Z faktu trzeciego wynika,że Lech Wałęsa wie, że TW Bolek to podsłuchy.
Moje pierwsze pytanie brzmi - czy pan Wyszkowski przypomniał te fakty w sądzie? Jeśli tak a sąd nie wziął ich pod uwagę to panu Wyszkowskiemu pozostaje Strassburg. I kolejna kompromitacja polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Drugie pytanie brzmi - skoro Lech Wałesa mówi, że wie kim jest TW Bolek ale tego nie ujawnia (choć deklarował), to dlaczego Lech Wałęsa nie dotrzymuje danego publicznie słowa?
Trzecie pytanie - skoro Lech Wałęsa twierdzi, że TW Bolek to podsłuchy, to skąd ma ta wiedzę?
Ergo - Lech Wałęsa mataczy. I to mnie najbardziej boli.
Natomiast uważam, że jeżeli jest potrzebne wsparcie finansowe ze strony innych obywateli dla Pana Wyszkowskiego w tej batalii, to powinien on wystąpić osobiście z takim apelem do ludzi i przedstawić swoje pełne stanowisko w całej sprawie sądowej, a póżniej rozliczyć się z pieniędzy. Może się bowiem okazać, że będą potrzebne duże pieniądze do zapłacenia w różnym Tfałenom, więc spraw powinna być załatwiana klarownie.
http://sosenkowski.nowyekran.pl/post/5792,fundusz-ofiar-terroru-agorantow
więc teraz mam nadzieję, iż to "pospolite ruszenie" w sprawie K. Wyszkowskiego przekształci się we Wspólnotę Narodową i Chrześcijańską oraz przetrwa dłużej nawet niż WOŚP komunisty Owsiaka ;)))
ps.
oczywiście dziękuję za energiczne i liczne poparcie - cieszy mnie, iż ten mój mały wirtualny kolaż cudzych utworów może pomóc Dobremu Polakowi :)))
http://www.wyszkowski.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=56&Itemid=103
- co więcej ludzie mu bliscy donoszą iż jest wykończony finansowo, więc trzeba działać! a jak mu zostanie, to nie żałować ;)))
Krzysztof Wyszkowski walczył o Wolność od lat 70 -tych
teraz jest szykanowany za mówienie prawdy !
Sprawą powinen zainteresować się pan Ziobro!
Trzeba pokazać w całej Europie jak w Posce orzekają sądy.
Nie publikujcie zdjęcia tego fałszywego człowieka dla PO "mędrca"!
Panie Wyszkowski, trzymam kciuki za pana zwycięstwo w tej strasznej walce DOBRA ze ZŁEM!!
1. wiedziec, a moc udowodnic to dwie rozne rzeczy. Mysmy nie mieli wowczas IPNu i dokumentow. Mielismy tylko mase watpliwosci uzasadnionych zachowaniem Walesy.
2. Krzysztof wraz ze swym bratem Blazejem spelnil kluczowa role w ujawnieniu i wyeliminowaniu pierwszego agenta E.Myszka. Kiedy narastaly watpliwosci wokol Walesy Krzysztofa juz nie bylo w trojmiescie.
3. A.Gwiazda wlasnie z braku zaufania nie wpuszczal Walesy na spotkania w swoim mieszkaniu przez kilka miesiecy. Reszta mlodszych kolegow praktycznie nie utrzymywala z Walesa kontaktu. Trzymano go z daleka od informacji ( na tyle ile to bylo mozliwe. )
4. Osobe Walesy forsowal B.Borusewicz. W WZZach nie bylo formalnego czlonkostwa wiec jak dlugo nie bylo niezbitych dowodow wspolpracy, mozna bylo trzymac sie od niego z daleka, ale nie mozna bylo innym zabronic kontaktu z nim.
5. Opowiesci o aktywnym uczestnictwie Walesy w dzialaniach grupy to wymysl pozniejszej propagandy. Gdyby nie Borsuk to Walesa bylby w niemal calkowitej izolacji.
6. Mimo tego nieprawda jest, ze Walesa nie zostal ze zwiazkow usuniety. W czerwcu '80 ( na dwa miesiace przed strajkiem ) zostal przez Gwiazdow wykluczony (!) za podpisanie oswiadczenia w sprawie niemozliwosci zatrudniania sie katolikow w bezpiece. Borsuk przyprowadzil Walese z powrotem na krotko przed strajkiem. Nikt praktycznie nie chcial juz z nim rozmawiac. Walek zniknal i pojawil sie na strajku rowniez za sprawa Bogdana, ktory go o wszystkim poinformowal. Bylem jednym z kilku zaangazowanych w szczegoly przygotowan strajku i nie pamietam nikogo kto by sie na to zgadzal.
7. Po strajku probowalismy ostrzec ludzi. Atmosfera zauroczenia Walesa byla tak wielka, ze kazdy kto probowal cos powiedziec konczyl za burta.
Joanna Gwiazda zostala okrzyknieta niepoczytalna, pani Ania wyrzucona i obrzucona blotem zaledwie kilka miesiecy po strajku w jej obronie (!), kilku z nas wywalono z drukarnii MKZ przy pomocy bojowki. To tylko kilka przykladow. Prosze sobie wyobrazic nasza pozycje jesli nawet dwadziescia lat pozniej niewielu chcialo wierzyc w to co probowalismy opowiedziec, a niech mi pan wierzy, ze probowalismy i nigdy nie przestalismy.
Pozdrawiam
Lech Zborowski
a o tych szykanach na jego sceptyków nie wiedziałem... ohyda...
dziękuję za cenny wpis :)
http://sosenkowski.salon24.pl/307534,prosba-o-wsparcie-dla-krzysztofa-wyszkowskiego#comment_4408148
Witam
Finansowo pomóc nie mogę, ale przesyłam listę możliwości prawnych wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wraz z odnośnymi numerami postanowień SN. Proszę zwrócić uwagę na postanowienie SN z dnia 19 stycznia 2006 r., II CNP 2/06, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 6, 112
pozdrawiam
Przesłanką dopuszczalności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest istnienie szkody w chwili wnoszenia skargi, a nie możliwość wystąpienia szkody w przyszłości.
postanowienie SN z dnia 11 stycznia 2006 r., II CNP 13/05, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 6, 110
____________________________
Od postanowienia sądu drugiej instancji oddalającego zażalenie na zarządzenie o zwrocie pozwu skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje.
postanowienie SN z dnia 13 stycznia 2006 r., II CNP 31/05, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 4, 77
____________________________
Wniesienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, która została odrzucona, nie stoi na przeszkodzie ponownemu wniesieniu skargi od tego orzeczenia przez tę samą stronę (art. 424-3 k.p.c.).
postanowienie SN z dnia 18 stycznia 2006 r., III CNP 22/05, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 6, 111
____________________________
Prawomocne postanowienie sądu drugiej instancji orzekające o odmowie zwolnienia od kosztów sądowych nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie w rozumieniu art. 424 § 1 k.p.c., i jako takie nie podlega skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem.
postanowienie SN z dnia 18 stycznia 2006 r., V CNP 74/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje od postanowienia oddalającego zażalenie na postanowienie o ogłoszeniu upadłości.
postanowienie SN z dnia 19 stycznia 2006 r., II CNP 38/05, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 10, 171
____________________________
Spełnienie wymagania określonego w art. 424-5 § 1 pkt 5 in fine k.p.c. polega na zawarciu w skardze wyodrębnionej, jurydycznej argumentacji, przedstawiającej, jakie podstawowe zasady porządku prawnego lub konstytucyjne wolności albo prawa człowieka narusza zaskarżone orzeczenie i wskazaniu na czym polegała obraza przepisów mających znaczenie dla ich ochrony.
postanowienie SN z dnia 19 stycznia 2006 r., II CNP 2/06, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 6, 112
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia sądu drugiej instancji wydanego w przedmiocie zwolnienia od kosztów sądowych jest niedopuszczalna.
postanowienie SN z dnia 18 stycznia 2006 r., V CNP 75/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje od postanowienia sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na postanowienie sądu rejonowego, oddalającego wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu celem wniesienia skargi konstytucyjnej.
postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2006 r., V CNP 86/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje od postanowienia sądu drugiej instancji oddalającego zażalenie na postanowienie oddalające wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2006 r., V CNP 84/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje od postanowienia sądu drugiej instancji oddalającego zażalenie na postanowienie sądu rejonowego, odrzucające zażalenie powoda na postanowienie o zwolnieniu pozwanego od kosztów sądowych i ustanowieniu dla niego adwokata z urzędu.
postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2006 r., V CNP 85/05
____________________________
Postanowienie w przedmiocie skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie w rozumieniu art. 424-1 § 1i 2 k.p.c.
postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2006 r., II CNP 6/06
____________________________
Samo twierdzenie o istnieniu szkody nie jest wystarczające do uznania spełnienia wymagania skargi przewidzianego w art. 424-5 § 1 pkt 4 k.p.c.
postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2006 r., V CNP 98/05
____________________________
Orzeczenie o kosztach procesu nie jest kończącym postępowanie w sprawie w rozumieniu art. 424-1 § 1 k.p.c.
postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2006 r., V CNP 95/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia przysługuje od postanowienia kończącego postępowanie w sprawie (art. 424 k.p.c.).
postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2006 r., V CNP 96/05
____________________________
Orzeczenia wydane przez sąd przełożony w wyniku wniesienia skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie są postanowieniami kończącymi postępowanie w sprawie w rozumieniu art. 424-1 § 1 i 2 k.p.c. i nie podlegają zaskarżeniu skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia.
postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2006 r., II CNP 9/06
____________________________
1. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia przysługuje od postanowienia sądu rejonowego oddalającego zażalenie na postanowienie sędziego komisarza rozstrzygającego w przedmiocie wyłączenia składników mienia z masy upadłości; 2. Wniesienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wyłącza możliwość ponownego zaskarżenia skargą tego orzeczenia przez tę samą stronę, niezależnie od rodzaju rozstrzygnięcia pierwszej skargi.
postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2006 r., V CNP 82/05
____________________________
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (art. 424-1 k.p.c.) przysługuje od orzeczeń, które stały się prawomocne od 1 września 2004 r.
postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2006 r., V CNP 15/06
____________________________
Od postanowienia sądu drugiej instancji oddalającego zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu pierwszej instancji nie przysługuje skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem.
postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2006 r., V CNP 19/06
____________________________
Zastępstwo o którym mowa w art. 87-1 § 1 k.p.c. dotyczy także czynności procesowych związanych z postępowaniem przed Sądem Najwyższym, podejmowanych przed sądem niższej instancji.
postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2006 r., V CNP 76/05
____________________________
Uprawdopodobnienie szkody (art. 424-5 § 1 pkt 4 k.p.c.) polega na przedstawieniu wyodrębnionego wywodu wskazującego, że szkoda została wyrządzona oraz określającego czas jej powstania, postać i związek przyczynowy z wydaniem orzeczenia niezgodnego z prawem.
postanowienie SN z dnia 31 stycznia 2006 r., IV CNP 38/05, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, 2006, 7-8, 141
____________________________
Wersja publikacyjna:
Wykazanie w skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, że wzruszenie zaskarżonego orzeczenia w drodze innych środków prawnych nie było i nie jest możliwe (art. 4245 § 1 pkt 5 k.p.c.) polega na ujawnieniu i przedstawieniu tej okoliczności w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości oraz na dowiedzeniu jej istnienia i przekonywającym uzasadnieniu.
Wersja z karty informacyjnej:
1. Wskazanie przepisu prawa, z którym zaskarżone orzeczenie jest niezgodne, stanowi samodzielny element skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Odwołanie się do podstaw skargi lub ich uzasadnienia nie stanowi spełnienia wymagania przewidzianego w art. 424-5 par. 1 pkt 3 k.p.c.
___________________________
jam... z tego, co mnie boli
Jesli nie mial pan okazji zapoznac sie z moimi wspomnieniami pt."10 000 000 Kowalskich" to polecam na naszej stronie - wzzw.wordpress.com.
Przygotowuje podsumowanie WZZowskiego zyciorysu Bolka. Niestety mocno ograniczony czas wydluza to przedsiewziecie. Mam nadzieje skonczyc w najblizszym czasie.
Pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie i pomoc dla Krzysztofa.
a termin takich występów charytatywnych ustalić - np. z okazji Święta Flagi 2.maja, bo politycy od czasu aresztowania kiboli Jagielonii Białystok podlegają ochronie tak jak są symbole narodowe...